Sięgające chmur szczyty, szum górskich potoków, gdzie nie gdzie widoczna gołym okiem skacząca kozica - któż nie kocha tego klimatu? Hotel Gazdówka w Żołędowie z góralską karczmą kończy prace nad rozbudową, by jeszcze więcej zapachu Tatr przenieść na Kujawy i jeszcze więcej ugościć osób.
Początki dwugwiazdkowego Hotelu Gazdówka w Żołędowie niedaleko Bydgoszczy z góralską karczmą z prawdziwego zdarzenia sięgają 2005 roku, kiedy to rozpoczęła się jego budowa. Prace trwały ponad rok. Zasób drewna świerkowego i daglezjowego po postawieniu obiektu gastronomiczno-hotelowego zubożał o 1200 metrów sześciennych. Rodowici górale wykonali kawał dobrej roboty ręcznie, wykonując ściany z bali, meble i zdobienia oraz wszystkie części drewniane. I w ten sposób do dyspozycji gości trafiło 12 pokoi hotelowych, sala główna konsumpcyjna z paleniskiem mieszcząca 150 osób oraz mniejsza sala przeznaczona na bankiety i konferencje, w której może zasiąść 50 osób. W ubiegłym roku rozpoczęto prace nad dobudówką przeznaczoną na cele hotelowe, która zostanie połączona z istniejącą częścią murowanym łącznikiem z recepcją w środku. Nowo powstały budynek zgodnie z planem mieści 12 pokoi, a wśród nich znajdują się dwa dwupokojowe apartamenty w standardzie trzygwiazdkowym. Ponadto w środku znajduje się spa, basen, sauna fińska i parowa oraz sala fitness.Z zewnątrz budynek reprezentuje architekturę góralską, a wewnątrz o szumie górskich potoków przypominają narzuty i ręcznie malowane szkło. Zakończenie prac powinno zakończyć się pod koniec sierpnia, a prawdopodobnie już we wrześniu nowa część przyjmie pierwszych gości.Warto dodać, że większa część finansów na pokrycie kosztów inwestycji została pozyskana w ramach konkursu wspierającego rozwój turystyki.
Data publikacji: 13.06.2012