Jak przyznają producenci mebli rynek obiektowo-hotelowy niesie za sobą ogromny potencjał. Jednak wraz z rozwojem rynku hotelarskiego, rośnie liczba firm oferujących tanie, choć nie zawsze solidne produkty, zwykle importowane z Chin.- Coraz więcej znanych na świecie sieci hotelowych inwestuje w Polsce budując nowoczesne obiekty. Szeroki wachlarz inwestycji na tym obszarze otwiera rynek zbytu dla naszych rodzimych firm meblarskich. Zapotrzebowanie na meble jest duże w zależności od wielkości hotelu i jego marki każdy może znaleźć coś dla siebie – mówi Monika Kopeć - Pytlarska, kierownik ds. sprzedaży i marketingu w firmie Mebloform.Przekonuje również, że na rynku jest miejsce zarówno dla firm meblarskich specjalizujących się w produkcji mebli wysokiej klasy dla hoteli pięcio- i czterogwiazdkowych, jak i firm, które produkują meble do hoteli o nieco niższym standardzie.Podobnego zdania jest przedstawiciel innej polskiej firmy meblarskiej. Według Andrzeja Haaka, dyrektora handlowego w firmie Fast, w dalszym ciągu najbardziej rozwojowy jest rynek szeroko pojętych mebli obiektowych. - Powodów jest kilka. Pierwszy, kryzys dotknął najbardziej rynek mebli mieszkaniowych i biurowych. Wymiana mebli na nowe to wydatki, które w niepewnej sytuacji najłatwiej odłożyć w czasie (zarówno dla odbiorców prywatnych jak i instytucjonalnych) – mówi Andrzej Haak. - Po drugie, z obserwacji wynika, że mimo kryzysu nowe inwestycje budowlane w Polsce (szczególnie hotele) są dynamicznie realizowane oraz co najważniejsze planowane. Jeszcze rok temu wydawało się, że inwestycje są związane głownie z Euro 2012 jednak obecnie widać, że dynamika tych inwestycji spadnie tylko nieznacznie i po Euro również będzie co robić – kontynuuje przedstawiciel firmy Fast.- Firmy meblarskie, które chcą uczestniczyć w rynku obiektowym i wyposażać je w meble muszą przygotować się na to, że choć rynek ten jest duży i ciągle się rozwija, to konkurencja jest jeszcze większa – zaznacza Monika Kopeć - Pytlarska, kierownik ds. sprzedaży i marketingu Mebloform.Ważnym – negatywnym - trendem rozwijającym się na rynku, jest silna konkurencja ze strony firm oferujących tanie sprzęty wyprodukowane w Chinach. Na etapie inwestycji w trakcie realizacji istnieje silna presja na obniżanie kosztów, a niska jakość takiego produktu nie jest jeszcze odczuwalna, dlatego wielu klientów decyduje się na zakup. W perspektywie krótkoterminowej wydaje się on opłacalny, bo pozwala wyposażyć pokoje za stosunkowo niewielkie pieniądze i zamknąć projekt w ramach planowanego wcześniej budżetu.– W dłuższej perspektywie jednak bilans zysków i strat wychodzi zdecydowanie na niekorzyść klienta, bo minibary i sejfy chińskiej produkcji są zawodne, szybko się psują i niszczeją, a ich serwisowanie w porównaniu do poniesionych wcześniej kosztów jest stosunkowo drogie, a więc nieopłacalne. W coraz większej liczbie przypadków obserwujemy więc powrót klientów do naszej firmy i coraz częstsze podejmowanie decyzji o ponownym wyposażeniu pokoi i apartamentów hotelowych, tym razem w sprzęty wysokiej jakości, o długim terminie żywotności i z zastosowaniem najnowszych technologii. Choć są droższe służą bezawaryjnie latami – zaznacza Anna Jerzyna, Marketing and Administration Specialist Dometic Poland.Konkurencja na tym runku jest szczególnie niebezpieczna. Pojawia się coraz więcej firm, które stawiają na cenę, a nie na jakość, licząc, że panujący kryzys i ciągłe cięcia kosztów skuszą hotelarzy do skorzystania z ich oferty. Producenci stawiający na jakość mebli patrzą na ten problem optymistycznie, wierząc, że firmy takie nie mają przyszłości. - Nasz rynek jest coraz trudniejszy, ale bezlitośnie eliminuje niedoświadczoną konkurencję – mówi Andrzej Haak, dyrektor handlowy w firmie Fast- Firmy meblarskie muszą być bardzo elastyczne, szybko reagować na zmiany, dostosowywać się do potrzeb klienta. Rynek obiektowy rządzi się bowiem swoistymi prawami, całkiem odmiennymi np. od rynku seryjnego – podkreśla Monika Kopeć – Pytlarska z firmy Mebloform.Przepisem na sukces na tym rynku, jest również oferta przygotowana na indywidualne zlecenie oraz różnorodność wyboru. - Jako Paged Meble producent zarówno mebli szkieletowych jak i skrzyniowych nie staramy się skupiać jakoś wyjątkowo na jednym sektorze sprzedaży. Wnikliwe śledzenie rynku – zaznajamianie się z trendami oraz poszukiwanie rozwiązań dla naszych klientów na każdej płaszczyźnie mebla, od jego funkcjonalności a skończywszy na cenie, powoduje, że od wielu lat utrzymujemy się w czołówce producentów mebli w kraju w każdym sektorze realizacyjnym – mówi Daniel Ochońko, dyrektor marki Meble Jarocin.Błędy hotelarzyNajwiększymi grzechami hotelarzy, które bezpośrednio dotykają producentów mebli, a w dłuższej perspektywie również ich samych, jest niewłaściwe planowanie budżetów, źle rozumiana oszczędność oraz odłożona „na później” kwestia wyposażenia w meble poszczególnych pomieszczeń.- Najczęstszym błędem hotelarzy jest złe planowanie inwestycji zarówno od strony harmonogramu, jaki i budżetów. Niestety oba błędy mocno dotykają firmy meblowe ponieważ planowanie jest ostatnim ogniwem inwestycji i wielu przypadkach zwyczajnie brakuje czasu na realizacje wyposażenia lub brakuje pieniędzy na wyposażenie w odpowiedniej jakości dla danej inwestycji – zauważa Andrzej Haak, dyrektor handlowy w firmie Fast.- Zakup mebli powinien być planowany w momencie głównego projektu obiektu. Hotelarze powinni skorzystać z pomocy ekspertów i skonsultować się z osobami znającymi temat meblarstwa, uczestniczącymi w wielu projektach – podpowiada Daniel Ochońko, dyrektor marki Meble Jarocin.Przedstawiciel firmy Fast zwraca uwagę również na kwestię nadmiernej oszczędności hotelarzy, która negatywnie wpływa na funkcjonowanie firm meblarskich.- Kolejnym, często popełnianym błędem jest chęć zaoszczędzenia na projekcie wnętrza. Często inwestorzy nie doceniają tego, jakże ważnego aspektu. Brak takiego projektu nie tylko wpływa na zwykle mizerny efekt tych wnętrz ale również utrudnia prawidłowy dobór firmy wyposażeniowej – mówi Andrzej Haak z firmy Fast.- Większość inwestorów, hotelarzy oczekuje dobrej jakości mebli w „dostępnej”, czytaj niskiej cenie. Jak wiadomo te dwie rzeczy, już generalnie z założenia się wykluczają. Niewiele firm na rynku potrafi temu sprostać i pogodzić ze względu na brak wiedzy i doświadczenia w tej dziedzinie – mówi Monika Kopeć-Pytlarska, kierownik ds. sprzedaży i marketingu w Mebloform. - Firmy wychodząc naprzeciw oczekiwaniom cenowym dopuszczają się zaniedbań w doborze materiałów, wybierając i stosując te o niższej cenie, a tym samym o niższej jakości i wytrzymałości – dodaje Monika Kopeć-Pytlarska .Wiadomo jednak, że meble w pokojach hotelowych są o wiele bardziej narażone na zużycie, niż te przeznaczone do wnętrz domowych. W związku z tym stosowane w hotelach materiały spełniają wyższe standardy jakościowe, są bardziej odporne na zarysowania i uszkodzenia mechaniczne.– Szczególnie krawędzie mebli, takich jak stoliki nocne czy biurka wzmacniamy poprzez stosowanie doklejek z masywu. Często jako zabezpieczenie powierzchni roboczych używa się szyb ESG o różnych grubościach w zależności od potrzeb i designu. Ze względów bezpieczeństwa również wszystkie używane tkaniny obiciowe wraz z zasłonami spełniają odpowiednie normy trudnopalności. W wielu przypadkach wymóg ten dotyczy także materiałów, takich jak płyty meblowe czy lakiery – mówi Monika Kopeć-Pytlarska, kierownik ds. sprzedaży i marketingu Mebloform.Dyrektor handlowy w firmie Fast przytacza konkretny przykład, który obrazuje wspomniany problem. - Jak np. przeprowadzić w odpowiedni sposób konkurs ofert, jeśli nie ma jednoznacznie określonego przedmiotu konkursu? Nie da się, a do tego otwiera się drzwi do składania ofert firmom nierzetelnym i niekompetentnym – podkreśla Andrzej Haak.Producentów niepokoi jeszcze inna kwestia. W momencie, gdy hotelarz jednak zdecyduje się na wyposażenie obiektu w dobre jakościowo meble, z uwagi na ciągłe liczenie wydatków, dotyczy to głównie pokoi hotelowych, natomiast wyposażenie pozostałych pomieszczeń w obiekcie schodzi na drugi plan.- Z dużym niepokojem muszę przyznać, że hotelarze dopuszczają się największych zaniedbań w obszarze restauracji, pubu oraz kawiarni. Bardzo częstym przypadkiem jest fakt, iż kupowane są meble nieprzeznaczone do użytkowności publicznej lub też importowane. Kupujący skupiają się wyłącznie na designie co też później owocuje procesami reklamacyjnymi – podkreśla Daniel Ochońko, dyrektor marki Meble Jarocin.- Tu też pojawia się rola konsultanta – producenta, m.in. takiej firmy jak Paged Meble. Jako producent krzeseł, stołów – zdajemy sobie sprawę z faktu ze design to jedno a funkcjonalność oraz wytrzymałość to drugie. Staramy się w naszej ofercie równoważyć te czynniki dając rozwiązania estetyczne i trwałe – mówi Daniel Ochońko.źródło: Świat Hoteli 11 / 2011
Data publikacji: 27.12.2011