Jak donosi New York Times dla branży hotelarskiej skończyła się dobra passa i nikt nie jest w stanie określić, kiedy powróci.Zarówno w skali krajowej jak i międzynarodowej widoczny jest wyraźny spadek popytu na usługi hotelowe.Trend ten pojawił się późnym latem i nagle zaczął się silnie wzmacniać wraz z ekonomicznym kryzysem na Wall Street.Członek ścisłego kierownictwa międzynarodowej sieci wysokiej klasy hoteli, który nie chciał podać swojego nazwiska powiedział, że zaczęły się trudne czasy dla hoteli odwiedzanych przez gości biznesowych m.in. w Londynie, Tokyo, Hong Kongu i Nowym Jorku.Do niedawna notowania nowojorskich hoteli miały się całkiem dobrze choćby za sprawą obcokrajowców, którzy zostali skuszeni korzystnym kursem walut.Dobrą wiadomością, przynajmniej dla spółek organizatorów wypoczynku jest to, że po raz pierwszy od wielu lat to oni mogą wykorzystać moc negocjacji w przygotowywaniu kontraktów na kolejny rok.Źródło:
hotelnews.pl
Data publikacji: 21.11.2008