img

Suwalszczyzna – kraina rodem z baśni

Fot. pixabay.com

Suwalszczyzna to obszar na poły baśniowy – zarówno za sprawą tajemniczej historii, jak i malowniczych krajobrazów. To również obszar ciągle dziewiczy i nie do końca odkryty, w którym nieskażona niczym przyroda współgra z nienachalną infrastrukturą nielicznych miast.

Pisząc o Suwalszczyźnie, należy zacząć od określenia jej położenia i wyznaczenia „ram”. Suwalszczyzna – jako region graniczny – wciśnięta jest w północno-wschodni kąt mapy Polski; pomiędzy Białoruś, Litwę i rosyjski Obwód Kaliningradzki. Od północy i wschodu jej kres wyznacza zatem granica administracyjna kraju; od zachodu – dolina Rospudy; od południa – rzeka Biebrza. Ten stosunkowo niewielki obszar, bo zamykający się w bokach prostokąta o wymiarach 60 na 80 kilometrów, kryje w sobie prawdziwe bogactwo.Na Suwalszczyznę składa się Pojezierze Suwalskie, Pojezierze Ełckie, Równina Augustowska, Wzgórza Szeskie, Puszcza Romincka i północna część Kotliny Biebrzańskiej – walorów Suwalszczyzna ma tyle, że nie sposób ich wszystkich przywołać w najobszerniejszym nawet przewodniku. Istnieje jeden sposób by przekonać się, jak wiele ten region ma do zaoferowania – niezłocznie zaplanować wyjazd!

Suwalszczyzna – infrastruktura

We wspomnianych już ramach Suwalszczyzny wyróżnić można mniejsze obszary: Sejneńszczyznę, Suwalszczyznę oraz Augustowszczyznę (albo kolejno: ziemię sejneńską, suwalską oraz augustowską). Wspólne dzieje okolic tych trzech miejscowości pozwalają jednak na to, aby stosować tę jedną, powszechnie znaną nazwę na określenie całego regionu. Suwałki, Sejny i uzdrowiskowy Augustów to równocześnie główne ośrodki urbanistyczne regionu. Rozwinięta, ale nieinwazyjna infrastruktura tych miast sprzyja turystyce – także biznesowej, a więc organizowaniu wyjazdów służbowych, takich jak szkolenia, imprezy integracyjne czy konferencje.

Tajemicze dzieje regionu

Dawni mieszkańcy Suwalszczyzny, wojowniczy lud Jaćwingów, ulegli najazdom napierających zewsząd wrogów – Mazowszanom, Rusinom i Krzyżakom – i ślad po nich zaginął. Wspomnieniem o Jaćwingach są jednak okoliczne wzgórza (np. Góra Zamkowa), skrywające tajemnicę dawnych dziejów, pozostałości osad i nekropolii, a także odkrywane przez archeologów drobne świadectwa ich istnienia. Niestety, niczego więcej nie wiemy, przez co zagadkowa przeszłość Suwalszczyzny zyskuje nieco baśniowy, legendarny wymiar, którego swoistym dopełnieniem jest bajkowy krajobraz jezior i lasów.

Kraina baśniowych jezior

Niewątpliwym walorem krajobrazu Suwalszczyzny jest urozmaicona rzeźba terenu. Suwalszczyzna to zarówno tereny podgórskie, jak i nizinne pojezierza. Okoliczne jeziora uchodzą za najczystsze w Polsce, wśród nich wyróżnić można także najgłębsze polskie zbiorniki wodne, jak na przykład jezioro Hańcza, któremu urokiem nie ustępuje jednak inne reprezentacyjne jezioro Suwalszczyzny – Wigry. Tutejsze jeziora sprzyjają uprawianiu turystyki wodnej w niemal każdej postaci (byle „bezsilnikowej”), dzięki czemu region jest wyjątkowo popularny wśród wodniaków – zwłaszcza tych, którzy oprócz doskonałych warunków do uprawiania sportów cenią sobie jeszcze piękne widoki i kontakt z nieskażoną niczym naturą. Starczy powiedzieć, że oba wspomniane jeziora znajdują się na terenie parków: Suwalskiego Parku Krajobrazowego oraz Wigierskiego Parku Narodowego.

Kajakiem przez puszczę? Czemu nie!

Suwalszczyzna to także świeże powietrze i rozległe lasy, które kryją w sobie niezwykłe, nieraz zagadkowe miejsca. Niektóre części Puszczy Augustowskiej, która stanowi jeden z największych kompleksów leśnych w Polsce, zachowały do dzisiaj swój pierwotny charakter. Krajobraz puszczy urozmaicają piękne jeziora i meandrująca po niej rzeka Rospuda, ale także tajemnicze Uroczysko i sanktuarium maryjne w Studzienicznej.Suwalszczyznę „przecinają” również szlaki turystyczne – nie tylko piesze, ale także rowerowe, konne czy kajakowe (kajakiem podróżować można między innymi po jeziorze Wigry, po jeziorze Pierty, rzeką Czarna Hańcza, Kanałem Augustowskim, szlakiem bobrzańskim i Rospudą). Region odwiedzić warto także zimą – na turystów czekają wyznaczone trasy narciarskie oraz jeziora skute lodem i lasy skryte pod białą, puchową pierzyną. W takiej właśnie scenerii organizowane są najczęściej szkolenia lub konferencje z adrenaliną w tle, a więc wyjazdy służbowe połączone z nietypową, emocjonującą rozrywką, która integruje zespół.

Odkryj Suwalszczyznę

Dziewicze zakątki Suwalszczyzny, w których udało się zachować nieskażoną niczym przyrodę, czekają na odkrywców! Odkrywcy Ci powinni preferować – zamiast przetartych szlaków – nieodkryte jeszcze tereny. Suwalszczyzna doskonale sprawdzi się jako cel wyjazdów, którym towarzyszyć ma wyzwanie. To także alternatywa dla przeludnionych i głośnych kurortów, które nie cichną nawet nocą. Suwalszczyzna to z jednej strony nieokiełznana natura, z drugiej jednak – cisza, spokój, świeże powietrze i malownicze, nierzadko sielskie, krajobrazy. Taki dwoisty potencjał regionu decyduje o jego wyjątkowej atrakcyjności. Mazury idealne na konferencjeMazury to kraina bogata w malownicze krajobrazy i tereny zielone, ale możemy tam znaleźć również wiele atrakcyjnych ofert konferencyjnych. Szukając ich możemy wybierać spośród 147 hoteli, a ich pełna lista jest pod linkiem sale szkoleniowe w województwie warmińsko-mazurskim Red. Barbara Stachnik

Data publikacji: 28.08.2023

Najnowsze newsy branżowe

Suwalszczyzna – kraina rodem z baśni - Konferencje / Sale konferencyjne - Opinie


Nie znaleziono opinii.

Dodaj opinię


(C) 2026 salekonferencyjne.pl